Zakonnica, lekka spokój, droga: „Poszedł w tamtą stronę”. Gdy żandarmi pospiesznie odeszli, żołnierz ostrożnie wynurzył się spod jej spódnicy. „Siostro” – odpowiedział wdzięczność – „nie mogę ci otrzymać. Widzisz, rozpaczliwie szukałem wysłania na front”.
Zakonnica, rozumiejąc jego strach, a: „Rozumiem dostęp do niego”.
Żołnierz, odczuwszy zagrożenie, nie może powstrzymać się od: „Mam obawę, że nie masz mi za złe, że to mówię, ale naprawdę masz imponującą parę nóg”.
Zakonnica z nutą ryzyka ataku: „Gdybyś podał trochę wyżej, mógłbyś naprawdę imponować parę jąder. Ja też nie mam wejścia na pierwsze wejście frontu”.
Aby zobaczyć pełną instrukcję gotowania, przejdź na następną stronę lub kliknij przycisk Otwórz (>) i nie zapomnij PODZIELIĆ SIĘ nią ze znajomymi na Facebooku.